poniedziałek, 10 października 2011

Kathmandu

Po prawie dobie podróży  dotarliśmy do stolicy Nepalu Kathmandu.Mamy przesuniecie czasowe około 4,5 godz.Nie poznaliśmy lotniska w Delhi- jest po kompletnej przebudowie, bardzo duze i nowoczesne.Spotkaliśmy w samolotach po drodze wielu  Polaków lecących też na trekingi do Nepalu.
W  Nepalu  niewiele  sie nie zmieniło od poprzedniego pobytu, wizy na lotnisku nadal wypisywane są ręcznie/ ale cena juz 40$/, nadal  podobne sklepiki na Thamelu,   zapach kadzidełek  i dżwiek motocyklowych klaksonów ale turystów jakby mniej.Dzis opdpoczywamy. Przyleciał też Marek , trzeci uczestnik trekingu, mieszkamy w jednym hotelu.  Na treking wyruszamy pojutrze

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz